Kosmetyki naturalne dlaczego warto je stosować
Życie w środowisku, coraz bardziej zanieczyszczonym przez spaliny, kwaśne deszcze, sadzę kurz, promieniowanie słoneczne wpływa szkodliwie na naszą skórę, powodując iż wymaga ona szczególnej pielęgnacji.
Odpowiedni tryb życia oraz stosowanie naturalnych kosmetyków zadba o dobrą kondycję naszej skóry w każdym wieku.
Kosmetyki naturalne z zawartością czystych ekstraktów ziołowych, czystych witamin i olejków eterycznych wspomagają skórę w przywróceniu i zachowaniu jej naturalnych funkcji fizjologicznych.
Dla przykładu skóra tłusta nigdy się nie znormalizuje jeśli cały czas będziemy ją wysuszać. Naturalne kosmetyki w przeciwieństwie do kosmetyków pochodzenia chemicznego zaopatrują skórę w odpowiednią ilość tłuszczu, sygnalizując jej zarazem, iż posiada ona odpowiednią rezerwę tłuszczu i żaden z gruczołów tłuszczowych nie musi go więcej produkować.
Skóra sucha będzie leniwa i nie da z siebie nic, jeśli syntetyczne kosmetyki dostarczać jej będą zbyt dużo tłuszczu i wilgotności. Dlatego też receptury kosmetyków naturalnych zmuszają skórę do pracy m.in. w utrzymaniu odpowiedniego poziomu wilgotności.
Badania naukowe potwierdzają, że naturalne substancje są lepiej tolerowane przez skórę niż substancje syntetyczno-chemiczne.
Znane są też alergie na naturalne substancje. Często jest to jednak wynikiem występujących alergii na syntentyczne konserwanty i barwniki, które doprowadzają do alergii. Dlatego też ważne jest, aby nie mieszać "natury" z "chemią".
Niestety nie wszystko co naturalne jest bezpieczne.Dokonując wyboru kosmetyku należy zwrócić uwagę skąd pochodzą pozyskiwane do jego produkcji surowce. Ważne jest by siegać po produkty, w których oleje i ekstrakty roślinne pozyskiwane są z kontrolowanych, biologicznych i certfikowanych upraw, ponieważ takie surowce są wolne od pestycydów i innych szkodliwych sybstancji, które roślina wchłania z gleby, wody i powietrza. Dzięki temu mamy pewność, że nie aplikujemy skórze szkodliwych substancji. W związku z tym natralny kosmetyk nie może być tani.
Stosowanie kosmetyków naturalnych
nadaje skórze jędrność, elastyczność, świeży wygląd oraz opóźnia proces starzenia skóry. Skóra pielęgnowana w taki sposób
samoistnie reguluje poziom produkcji tłuszczu, wyrównuje jego braki lub nadmiar i pobudza do samoregeneracji,
czego nie są w stanie zapewnić kosmetyki chemiczno-syntetyczne.
Różnica pomiędzy preparatami naturalnymi a chemicznymi jest zasadnicza. Polega na tym, iż preparaty:
Certyfikat NaTrue posiadający trzy poziomy definiuje naturalne i ekologiczne produkty kosmetyczne.
W odpowiedzi na badania przeprowadzone wśród konsumentów w Niemczech zostały wyróżnione trzy poziomy jakości produktów naturalnych według NaTrue. Dla każdego poziomu istnieją dokładne kryteria dotyczące zawartości składników naturalnych oraz składników naturalnych pochodzących z upraw ekologicznych. WSZYSTKIE produkty posiadają także certyfikat BDIH.
Poziomy zostały oznaczone gwiazdkami, co sprawia, że są łatwe do rozpoznania przez klientów na całym świecie.
*
Prawdziwe naturalne kosmetyki
Kosmetyki z jedną gwiazdką spełniają wszystkie podstawowe wymagania dla naturalnych składników (także BDIH). Kryteria określają również, które z procesów produkcji są zakazane, by zapewnić odpowiedni dla kosmetyków naturalnych dopuszczalny sposób produkcji. Z racji istnienia indywidualnych grup produktowych dokładna - minimalna i maksymalna ilość składników zawartych w produktach konkretnej grupy również jest ściśle określona. Na przykład kryteria, które stosuje się do mydeł różnią się od tych, które się stosuje się dla szamponów i kremów. Ten poziom ze swoimi kryteriami jest najbardziej zbliżony do kryteriów BDIH
** Naturalne kosmetyki z ekologicznymi składnikami
W kosmetykach z dwoma gwiazdkami 70% naturalnych składników pochodzenia
roślinnego bądź zwierzęcego musi pochodzić z kontrolowanej ekologicznej produkcji bądź/i kontrolowanych „dzikich” zbiorów zgodnie z regulacjami EC Eco.
***
Ekologiczne kosmetyki naturalne
95% naturalnych składników pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego musi pochodzić z kontrolowanej ekologicznej produkcji – te produkty są prawdziwymi ekologicznymi kosmetykami. Tylko niektóre produkty spełniają te wymagania np. olejki do kąpieli.
Substancje wymienione na pięciu-sześciu pierwszych pozycjach w ramach listy składników danego kremu są najważniejsze. To one stanowią 80-90 proc. całości i to one decydują o jakości i właściwościach danego preparatu (przypomnijmy, że składniki są wymieniane w porządku malejącym - im danej substancji w kremie mniej, tym dalej znajduje się na liście składników). Wniosek: czytajmy etykiety!
Olej olejowi nierówny, a to właśnie oleje należą do podstawowych składników kremów i odgrywają decydującą rolę w ich jakości. Najlepsze (a zarazem najdroższe) to naturalne oleje roślinne tłoczone na zimno. W praktyce coraz częściej są one zastępowane przez tańsze oleje rafinowane i jeszcze tańsze kwasy tłuszczowe, estry, oleje utwardzane wodorem, itp. BDIH wymaga np., by minimum 50proc. olejów w danym kremie było naturalnych, a estry stanowiły maksimum 50proc. całości olejów. Ecocert i Cosmebio nie stawiają żadnych ograniczeń. Więc znów: czytajmy dokładnie listę składników.
Groźne konserwanty
Wiele drogich kremów zawiera konserwanty. Takie kremy mogą leżakować na ciepłej półce w sklepie nawet przez dwa lata. Konserwanty powstrzymują wzrost bakterii, ale niestety nie tylko w słoiczku z kremem, ale też rozsmarowywane na naszej twarzy niszczą pożyteczną florę bakteryjną bytującą w porach skóry.
Konserwantom zarzuca się też inne "grzechy" - niszczenie wierzchniej warstwy naskórka, kurczenie się i marszczenie skóry oraz dezorganizację jej naturalnego systemu obronnego. Są obecne nie tylko w kremach, ale i w szamponach i piankach do kąpieli. Popularne konserwanty - parabeny - jest to grupa różnych estrów kwasu benzoesowego - uważane są za słabe alergeny. Używane są też do ochrony żywności przed psuciem, ale tą drogą raczej nie uczulają.
Najbardziej groźnym konserwantem jest formaldehyd. Od lat znajduje się w pierwszej dziesiątce na liście najbardziej szkodliwych substancji. Dlatego czystego formaldehydu raczej się nie używa. Stosowane są jego "uwalniacze": Germal 115 - najpowszechniej po parabenach używany konserwant oraz Germal II, uważany za słaby alergen i używany w preparatach hipoalergicznych.
Bardzo szkodliwe dla skóry są związki bromu. Są odpowiedzialne za 3 proc. wszystkich reakcji ubocznych spowodowanych przez kosmetyki.
Podstawą większości kremów nawilżających jest lanolina - wydzielina gruczołów łojowych owiec. Ostatnio udało się wyprodukować lanolinę hipoalergiczną do pielęgnacji skóry suchej - jest mniej szkodliwa. Rozpuszczalna lanolina coraz częściej zastępuje tę podstawową. Wchodzi w skład emulsji kosmetycznych, używana jest jako dodatek natłuszczający do mydeł, szamponów, środków kondycjonujących włosy i półproduktów do wytwarzania past kremowych. Wydawało się, że lepszym środkiem nawilżającym będzie glikol propylenowy. Wprowadzenie go do kosmetyków miało stanowić prawdziwy przełom. Okazało się, że wprawdzie świetnie nawilża skórę, ale też niszczy ją w sposób niezwykle okrutny. Jest też przyczyną (poza alergiami, pokrzywkami) wielu poważniejszych schorzeń.
Organizacje certyfikujące kosmetyki
Na rynku dostępnych jest wiele kosmetyków, których producenci reklamują je jako "kosmetyki naturalne". Jednak ze względu na brak uregulowań prawnych dotyczących kosmetyków naturalnych, standardem stały się więc niezależne organizacje certyfikujące, które nakładają na producentów wiele warunków do spełnienia, aby mogli oni swe wyroby oferować jako ekologiczne, organiczne czy biologiczne.
Poniżej podajemy listę niektórych organizacji, które zajmują się wydawaniem certyfikatów:
KOSMETYKI ZABURZAJĄCE GOSPODARKĘ HORMONALNĄ